#36 Pechowa dziewczyna
"Pechowa dziewczyna" ~ Aleksandra Mantorska

Przekonajcie się sami czytając "Pechową dziewczynę".

Z samego początku byłam troszeczkę sceptycznie nastawiona do tego tytułu, bo wydawało mi się, że książka okaże się kolejnym romansidłem, od którego zaczynają boleć głowy, ale na szczęście było wręcz przeciwnie.
Od pierwszych stron "Pechowej dziewczyny" zaczęłam lubić główną bohaterkę, która mimo tego, iż bardzo różni się ode mnie charakterem to sądzę, że w prawdziwym świecie znalazłybyśmy wspólny język. Julka jako niczym nie wyróżniająca się dziewczyna musi zmagać się z różnymi przeciwnościami losu. Najpierw sytuacja w pracy, przez którą czuła ciągłe napięcie, wzrok znajomych na jej plecach, ciche rozmowy - najprawdopodobniej o niej, potem rozstanie z chłopakiem oraz kłótnie z przyjaciółką. Czy to aby na pewno nie za dużo jak na jedną osobę?
Mimo tego, iż fabuła przesycona jest problemami to wcale nie wydaje się ona trudna w czytaniu. Lekkość z jaką pisze autorka zadziwia i przyciąga do czytania kolejnych stron, które ubywają z coraz większą prędkością. Może to właśnie dlatego nie potrafiłam się od niej oderwać. Długość rozdziałów również działała na korzyść szybkiego czytania, gdyż było ich więcej, ale o mniejszej liczbie słów zawartych w każdym z nich. Nie było takich momentów, w których akcja dłużyła się w nieskończoność, zawsze urywała się w odpowiednim momencie, a my mogliśmy podjąć decyzję czy chcemy poznać dalsze losy głównej bohaterki teraz czy może odłożyć to na inny termin.
Jednym z minusów jakie wyłapałam podczas czytania są zbyt długie opisy, które w niektórych chwilach naprawdę działały mi na nerwy. Niestety ta wada może być zauważalna jedynie dla mnie, bo każdy z nas może mieć inne poglądy na temat tego rodzaju wzbogaceń.

Oczywiście historia nie byłaby taka sama gdyby w tle nie pojawiły się wątki takie jak miłość czy
"Pechowa dziewczyna" wydaje się być rzeczywista przez wzgląd, iż tak naprawdę możemy na wyciągnięcie ręki pojechać w miejsca, w których dzieje się akcja książki. Rzeczy w niej zawarte nie są wyimaginowane co również nadaje jej prawdziwości. Sądzę, iż takie osoby jak Julia, czy inni bohaterowie tego tytułu, są gdzieś w naszym świecie, a może nawet w naszym otoczeniu. Zakończenie mimo, iż - dla mnie - przewidywalne nie straciło swojej magii oraz humoru. Uważam, że historia napisana jest dla trochę starszych odbiorców ode mnie, ale mimo wszystko jestem zadowolona z przeczytania tej książki. Chociaż nie była ona fenomenalna miło spędziłam przy niej kilka dni wakacji. Polecam ją Wam jeśli macie ochotę przeczytać coś lekkiego, niezobowiązującego, na zabicie wolnego czasu.
Dajcie znać czy chcielibyście przeczytać tę książkę, a może już ją czytaliście? Podzielcie się swoimi odczuciami co do tej lektury. ;) Czekam na komentarze. Tymczasem miłego dnia życzę <3
"Jeśli okazuje się, że związek nie jest tym, czego oczekujesz, że ta osoba nie jest tą osobą, to czy tak naprawdę trzeba się winić za okrutne słowa zerwania?" ~ Pechowa dziewczyna
Recenzje możecie znaleźć jeszcze na portalu:
Komentarze
Prześlij komentarz
Pamiętajcie, że każdy komentarz i obserwacja to motywacja do tworzenia nowych recenzji. :)