#40 Silver. Druga księga snów.

#40 Silver. Druga księga snów.

"Silver. Druga księga snów" ~ Kerstin Gier

Jest to drugi tom z serii Silver, dlatego jeśli, ktoś nie rozpoczął jeszcze swojej przygody z tym cyklem to zapraszam do recenzji pierwszej części. Mam nadzieję, że się spodoba <3 ;)
Po wcześniejszych wydarzeniach, życie Liv wraca powoli do normy. Nie spotyka już potworów w snach, które teraz są dla niej pełnym rozrywki oderwaniem się od rzeczywistości i możliwością spędzania chwili sam na sam ze swoim chłopakiem Henrym. Powoli zaczyna dogadywać się ze swoimi współlokatorami jak i ze swoją szkolną koleżanką - Persefoną. Można by powiedzieć, że Olivia już dawno zapomniała o wydarzeniach sprzed kilku miesięcy, ale czy to aby na pewno prawda? 
Jednakże jak to w prawdziwym życiu bywa, wszystko co dobre szybko się kończy. Głowna bohaterka zmaga się z milionem pytań, które chciałaby zadać swojemu chłopakowi, ale najnormalniej w świecie boi się jego reakcji. Zaczyna mieć wątpliwości co do jego uczuć względem niej, no bo dlaczego ktoś, kto nie jest jego dziewczyną, ani przyjaciółką wie więcej niż ona sama? Dlaczego Henry ma przed nią tajemnice? I czemu nigdy nie była u niego w domu? Te pytania nie dają Liv spokoju. Gdyby tego było jeszcze mało blogerka - Secrecy - wie coś czego nie powinna wiedzieć o życiu głównej bohaterki. A do tego tajemnicze zielone drzwi...

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.
Kiedy skończyłam czytać pierwszy tom, od razu miałam ochotę na drugi, ale niestety, premiera była dopiero pod koniec września dlatego musiałam uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać nadchodzącego dnia. Oczywiście jak to było za pierwszym razem tak i teraz jestem po prostu mega zaskoczona sposobem wydaniem tej książki, no powiedźcie czy ta okładka nie jest genialna? Moim zdaniem jest jeszcze lepsza niż poprzednia. Uwielbiam fragmenty gałęzi drzew na etykiecie, jestem po prostu mocno zakochana w okładkach tej serii, mam nadzieję, że trzecia część będzie zarówno piękna.
Super sprawą było również to, iż pomimo książki od wydawnictwa otrzymaliśmy listy, które zapowiadały przyjście historii Liv i jej bliskich oraz abyśmy lepiej wczuli się w strefę snów - którymi przepełniona jest fabuła - otrzymaliśmy opaski na oczy, które zakłada się podczas snu. Oczy są wtedy wypoczęte, a nas nie obudzi wschodzące słońce - polecam dla osób, które lubią długo spać. Była to bardzo miła niespodzianka, której nikt z nas się nie spodziewał. Fajny gadżet towarzyszy mi już prawie, każdej nocy ;).
Podobało mi się to, że główna bohaterka nie była tą "idealną", w której życiu wszystko się układało po jej myśli. Autorka przedstawiła ją - tak jak w pierwszym tomie - jako postać przyziemną, posiadającą ludzkie problemy. Przytoczę tutaj sytuację z jej chłopakiem, który - można by się spodziewać po poprzedniej części - był ideałem dla wielu dziewczyn, jednakże dzięki tej książce dowiadujemy się, iż takie osoby nie istnieją. Henry zostaje opisany w inny sposób, dość tajemniczy, co często doprowadza Liv do skraju wytrzymałości. Ma ona dość tego, że po tylu tygodniach związku nadal nic o nim nie wie, nawet nie była u niego w domu. Czytając rozterki młodej pary poczułam, że to tak naprawdę może dotyczyć każdego z nas, iż jest to problem, który może wydarzyć się w prawdziwym życiu.
Przybliżona zostaje również sytuacja domowników głównej bohaterki oraz to, że jej młodsza siostra zaczyna mieć problemy ze snem, które bardzo martwią Liv. Dziewczyny wpakują się w niezłe bagno, chcąc utrzeć nosa pewnej osobie. Rozśmieszyło mnie to, ale jednocześnie nie chciałabym być na miejscu dziewczyn, gdyby wszystko wyszło na jaw.
Jak i w poprzedniej części w fabułę książki wplecione są fragmenty z bloga Secrecy, których rolą jest urozmaicenie treści. Tym razem autorka strony internetowej często publikuje posty dotyczące życia prywatnego Olivii, wydarzenia o których tak naprawdę nie powinna wiedzieć, gdyż nikt o tym nie wiedział. Jest to dość przerażająca perspektywa, kiedy czytasz o czymś co wiedziałaś jedynie ty i jeszcze dwójka twoich znajomych, którzy nie mogły podzielić się to informacją z blogerką. Więc skąd ona to wiedziała? I przede wszystkim kim była, tego właśnie chcą wszyscy się dowiedzieć. Podczas czytania miałam kilka pomysłów co do tożsamości tajemniczej postaci, ale nie jestem co do nich w 100% przekonana.
Ponownie urzekło mnie to w jaki sposób zostały ozdobione strony książki, tym razem są jeszcze lepiej wykonanie niż ostatnio!
Co do samego zakończenia, nie było ono jakoś bardzo zaskakujące, ale nie zmienia to faktu, iż Kerstin Gier wykreowała naprawdę niesamowity świat, którego kontynuację będziemy mogli przeczytać w trzecim - niestety ostatnim - tomie.
Ja serdecznie polecam Wam tę historię! Jeśli czytaliście już któryś z tomów dajcie znać w komentarzach! ;)
Pozdrawiam cieplutko :*



"Są rzeczy, za które po prostu nie można przeprosić." ~ Silver. Druga księga snów
 

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu:
 
 



Copyright © 2014 Time of book , Blogger